Dlaczego nagła zmiana diety jest niebezpieczna?

Dlaczego nagła zmiana diety jest niebezpieczna?
Wiosenne pastwisko: Raj czy ukryte zagrożenie dla zdrowia twojego konia?

Wiosenne pastwisko: Raj czy ukryte zagrożenie dla zdrowia twojego konia?

Wiosna to czas, na który z utęsknieniem czeka większość miłośników koni. Wizja naszych wierzchowców spokojnie skubających soczystą, zieloną trawę w promieniach słońca jest niezwykle sielankowa i nierozerwalnie kojarzy się z końskim dobrostanem. Jednak to, co na pierwszy rzut oka wydaje się idealnym środowiskiem dla każdego kopytnego, może okazać się w rzeczywistości poważnym zagrożeniem. Nagłe przejście z diety opierającej się na suchym sianie do nieograniczonego dostępu do świeżego pastwiska niesie ze sobą ryzyko, którego nie można pod żadnym pozorem ignorować. Jak bezpiecznie wprowadzić konia w nowy sezon pastwiskowy, na co uważać i dlaczego niektóre osobniki ze względów zdrowotnych mogą musieć całkowicie zrezygnować z uroków zielonej trawy?

Spis treści:

1. Dlaczego nagła zmiana diety jest niebezpieczna?

2. Adaptacja, czyli klucz do zdrowego brzucha

3. Konie, które nie powinny wychodzić na trawę

4. Cukier w trawie a ryzyko ochwatu

5. Rasy podwyższonego ryzyka

6. Podsumowanie

Dlaczego nagła zmiana diety jest niebezpieczna?

Aby zrozumieć, dlaczego wypuszczenie konia na świeżą trawę bez odpowiedniego przygotowania jest ryzykowne, musimy przyjrzeć się specyfice jego układu pokarmowego. Konie są roślinożercami o bardzo delikatnym przewodzie, w którym kluczową rolę odgrywa jelito grube i ślepe. To właśnie tam żyją miliardy mikroorganizmów – bakterii, pierwotniaków i grzybów – odpowiedzialnych za fermentację i trawienie włókna roślinnego.

Zimowa dieta konia składa się głównie z pasz objętościowych suchych, takich jak siano. Flora bakteryjna w jelitach konia po kilku miesiącach jest ściśle przystosowana do trawienia właśnie takiego pokarmu. Świeża wiosenna trawa ma zupełnie inny profil żywieniowy – zawiera znacznie więcej wody, wysokiej jakości białka oraz, co najważniejsze, bardzo dużo cukrów prostych. Nagłe dostarczenie do jelit dużych ilości świeżego pokarmu sprawia, że dotychczasowe mikroorganizmy nie są w stanie sobie z nim poradzić.

W efekcie dochodzi do zaburzeń wrażliwej flory bakteryjnej, masowego obumierania dobrych bakterii i uwalniania się endotoksyn. To zjawisko nierzadko prowadzi do bardzo poważnych problemów zdrowotnych, z których najczęstszymi są niezwykle bolesne kolki oraz ochwat – ostre zapalenie tworzywa kopytowego, które w wielu przypadkach oznacza dla konia wielomiesięczne leczenie. Z tego powodu powszechnie zaleca się traktowanie każdego wyjścia na wiosenne pastwisko jak bardzo radykalnej zmiany paszy treściwej.

Adaptacja, czyli klucz do zdrowego brzucha

Złotą zasadą w racjonalnym żywieniu koni jest wprowadzanie wszelkich zmian powoli i stopniowo. Nie inaczej jest w przypadku przejścia z żywienia zimowego na letnie. Eksperci i doradcy do spraw żywienia zwierząt na całym świecie podkreślają ogromne znaczenie odpowiedniego okresu przejściowego. Ile zazwyczaj powinien on trwać?

Przyjmuje się, że bezpieczna adaptacja do nowego pożywienia zajmuje układom trawiennym od trzech do nawet czterech tygodni. Rozpoczynanie sezonu powinno polegać na bardzo krótkich sesjach wypasania – na przykład wyprowadzaniu konia na trawę w ręku, początkowo zaledwie na piętnaście do dwudziestu minut dziennie. Z każdym dniem czas ten można stopniowo i konsekwentnie wydłużać.

Jak celnie zauważa szwedzka ekspertka i doradczyni żywieniowa Maria Wilhelmsson, odnosząc się do gwałtownych zmian w diecie: „To, co może się wydarzyć przy szybkich zmianach, to całkowita utrata równowagi w układzie trawiennym. [...] Możesz wywołać bardzo silne ataki kolki, jeśli flora jelitowa dozna szoku”. Właśnie dlatego tak istotna jest rygorystyczna cierpliwość właściciela. Nawet jeśli wierzchowiec wydaje się być w doskonałej kondycji, droga na skróty może okazać się niezwykle niebezpieczna.

Konie, które nie powinny wychodzić na trawę

Choć uważa się, że zdrowy koń o prawidłowej masie ciała i regularnym treningu z powodzeniem poradzi sobie na pastwisku, istnieje całkiem duża grupa zwierząt, dla których nieograniczony dostęp do trawy jest wysoce niewskazany. Do pierwszej kategorii należą osobniki z wyraźną nadwagą lub kliniczną otyłością.

Wypuszczenie mocno otyłego konia na bogate, zielone pastwisko to najkrótsza droga do pogłębienia problemu. Niemożliwe jest skuteczne odchudzanie konia w warunkach swobodnego dostępu do świeżej trawy. Co więcej, duża nadwaga niesie ze sobą drastyczny wzrost ryzyka wystąpienia ochwatu, nawet jeśli zwierzę nigdy wcześniej nie miało tego typu epizodów chorobowych. Dla takich koni często optymalnym rozwiązaniem jest pozostanie na padoku piaszczystym z bardzo rygorystycznie kontrolowaną dawką siana, ewentualnie stosowanie specjalnych kagańców (tzw. masek pastwiskowych) lub korzystanie z wybitnie ubogiego w roślinność pastwiska leśnego. Konie ewolucyjnie tyją latem, aby przetrwać surową zimę na ubogiej diecie. Współczesne wierzchowce nie doświadczają zimowego głodu, dlatego ich waga potrafi jedynie rosnąć z sezonu na sezon.

Cukier w trawie a ryzyko ochwatu

Kolejnym ważnym aspektem wiosennego wypasu jest sam skład trawy, a konkretnie poziom zawartych w niej cukrów i fruktanów. Ich stężenie nie jest stałe – zmienia się w zależności od pory dnia, temperatury oraz fazy wzrostu samej rośliny.

Młoda, szybko rosnąca trawa charakteryzuje się bardzo wysoką zawartością węglowodanów, które są niezwykle niebezpieczne dla koni borykających się z zaburzeniami metabolicznymi. Warto pamiętać o popularnej regule: chłodne, przymrozkowe noce w połączeniu ze słonecznymi dniami powodują potężne kumulowanie się cukru w trawie. Z drugiej strony, trawa starsza, wyrośnięta i w fazie kwitnienia zawiera zazwyczaj więcej cennego włókna strukturalnego i proporcjonalnie mniej fruktanów. Z tego powodu dla koni wrażliwych często poleca się opóźnienie rozpoczęcia sezonu pastwiskowego, aż trawa zdąży odpowiednio wyrosnąć i „zdrewnieć”.

Konie cierpiące na problemy z metabolizmem, zmagające się z opornością na insulinę (IR) lub mające za sobą wcześniejsze incydenty ochwatowe, wymagają absolutnie specjalnego zarządzania dietą. W wielu przypadkach insulinooporność nie jest widoczna na pierwszy rzut oka, a pierwsze zagrażające życiu objawy mogą pojawić się całkowicie nagle.

Rasy podwyższonego ryzyka

O ile problem z nadwagą czy ochwatem może dotknąć każdego konia bez względu na pochodzenie, niektóre rasy wykazują szczególne, zapisane w genach predyspozycje do niezwykle szybkiego przybierania na wadze. Mowa tu przede wszystkim o rasach pierwotnych, małych koniach oraz różnego rodzaju kucach. Przedstawiciele takich ras jak kuce szetlandzkie, konie fiordzkie czy islandzkie wyewoluowali w wyjątkowo trudnych, surowych warunkach środowiskowych.

Przeniesienie tych zwierząt na współczesne, siane specjalnymi mieszankami rolniczymi pastwiska (często projektowane historycznie z myślą o krowach mlecznych) to zapewnienie im bomby kalorycznej, z którą ich metabolizm zupełnie nie potrafi sobie poradzić. Indywidualna ocena kondycji metodą BCS (Body Condition Score), regularne sprawdzanie wagi i konsultacje ze specjalistami do spraw żywienia są niezbędne, by uniknąć problemów. Warto pamiętać również, że urocze kuce będące wyłącznie do towarzystwa dla większych koni także potrzebują regularnego ruchu, aby utrzymać odpowiednią sylwetkę.

Podsumowanie

Rozpoczęcie letniego sezonu pastwiskowego w żadnym wypadku nie powinno być decyzją impulsywną. Choć naturalnym odruchem właściciela jest chęć zapewnienia zwierzęciu wolności po długiej, ponurej zimie w stajni, to właśnie rozwaga i powolne wprowadzanie zmian żywieniowych są ostatecznym dowodem dbałości o jego bezpieczeństwo. Zawsze należy dokładnie obserwować swojego konia, monitorować zmianę jego sylwetki oraz zwracać baczną uwagę na wszystkie, nawet najmniejsze sygnały wysyłane przez układ pokarmowy i narząd ruchu.

Odpowiednie, rozsądne zarządzanie wypasem to najlepsza gwarancja, że nadchodząca wiosna i upalne lato pozostaną dla naszych wierzchowców czasem bezpiecznego, sielankowego relaksu, a nie początkiem problemów weterynaryjnych.

Przypisy i źródła:

* Oryginalny artykuł z inspiracji: Släppet som kan slå fel – här är hästarna som inte ska gå på bete

* The Horse - Spring Pasture Transition Strategy